XXXIII TKCH – Czy powstanie w Bydgoszczy Hostel dla b. Więźniów i Spółdzielnie Socjalne ?

WNIOSKI z Debaty:
1. W Bydgoszczy potrzebny jest HOSTEL dla byłych więźniów.
2.  Należy tworzyć przy Zakładach Karnych SPÓŁDZIELNIE SOCJALNE.DEBATA „STOP dla EKONOMII WYKLUCZENIA” odbyła się w ramach XXXIII Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Akademickiej Przestrzeni Kulturalnej. Organizatorami debaty było Stowarzyszenie „Bractwo Więzienne” Oddział Kujawsko-Pomorski oraz Wyższa Szkoła Gospodarki w Bydgoszczy.

W DEBACIE wzięli udział przedstawiciele uczelni, instytucji oraz organizacji pozarządowych, które na co dzień mają kontakt z ludźmi zagrożonymi wykluczeniem społecznym oraz zarządzaniem zasobami ludzkimi. Celem debaty było stworzenie platformy społecznej, w której centrum był CZŁOWIEK, który wymaga kompleksowej pomocy.

JAK ROZPOCZĄĆ NOWE ŻYCIE, po latach więzienia, które dla wielu jest rachunkiem sumienia i zadośćuczynieniem za popełnione zło ? Najlepiej zmienić środowisko, zmienić swoje „centrum życia”. Jak jest w praktyce ?

PO WIELOLETNIEJ IZOLACJI w Zakładzie Karnym, bez kompleksowego wsparcia, nie jest możliwa readaptacja społeczna. W naszym społeczeństwie, poza nielicznymi wyjątkami,  istnieje  stygmatyzacja osób karanych na rynku pracy.   Problemem zaczyna się od napisania  CV, bo większość osób karanych ma niewiele lat  legalnej pracy zawodowej, a do tego jak ująć okres izolacji w Zakładzie Karnym – jako pobyt za granicą ?!

POMIMO zdobytych kwalifikacji zawodowych w więzieniu po wyjściu na wolność legalne podjęcie pracy uniemożliwia byłym więźniom pytanie pracodawcy o NIEKARALNOŚĆ.

DOBRYM ROZWIĄZANIEM byłoby stworzenie przy Zakładzie Karnym Spółdzielni Socjalnej, która byłaby pomostem na rynek pracy dla pracujących tam więźniów.

TRZEBA WIEDZIEĆ, że środki finansowe przy wyjściu z Zakładu Karnego zazwyczaj niewielkie, ponieważ większość osadzonych wykonuje w Zakładach Karnych pracę nieodpłatną. Można iść po symboliczne wsparcie do Kuratora ale też nie zawsze Kurator takie środki w postaci bonów żywnościowych posiada. Jest jeszcze MOPS ale tu obowiązuje dłuższa procedura… a i środki nie są duże.

KONSEKWENCJĄ odbywania kary jest często rozpad rodziny. Sytuacja staje się bez wyjścia. Dla wielu wyjście jest jedno – powrót do starego środowiska „kolegów”. I jak powiedział Mariusz  – recydywista: „Już  nie wiem co mam robić, zaczynam się zastanawiać czy nie odkurzyć łomu w piwnicy !”

HOSTEL  dla byłych więźniów dla miasta Bydgoszczy jest już koniecznością. Toruń ma od czterech lat Hostel – zabezpieczający socjalnie, psychologicznie i terapeutycznie swoich pensjonariuszy, głównie byłych więźniów, po długich wyrokach. Dom jest prowadzony przez Waldemara Dąbrowskiego w ramach Stow. Profilaktyki i Readaptacji MATEUSZ i już  wielu osobom pomógł „wyjść na prostą”.

…………………………………………………………………

Podjęty temat debaty był odpowiedzią na słowa Papieża Franciszka na wpisie na Twitterze: „Wszystkich, którzy odpowiadają za politykę proszę, aby nie zapominali o dwóch rzeczach: godności ludzkiej i dobru wspólnym”. Według ostatnich danych Międzynarodowej Organizacji Pracy liczba bezrobotnych na świecie przekracza 202 mln osób. Papież w pierwszym roku swego pontyfikatu wielokrotnie nawiązywał do tematu pracy, bezrobocia, wykluczenia. W adhortacji apostolskiej „Evangelii Gaudium” (Radość Ewangelii) będącej „programem” jego pontyfikatu Franciszek napisał: „Dzisiaj musimy powiedzieć «„nie” dla ekonomii wykluczenia i nierówności społecznej». Ta ekonomia zabija. Nie może tak być, że nie staje się wiadomością dnia fakt, iż z wyziębienia umiera starzec zmuszony, by żyć na ulicy, natomiast staje się nią spadek na giełdzie o dwa punkty. To jest wykluczenie. Nie można dłużej tolerować faktu, że wyrzuca się żywność, podczas gdy są ludzie cierpiący głód. To jest nierówność społeczna. Dzisiaj wszystko poddane jest prawom rywalizacji i prawu silniejszego, gdzie możny pożera słabszego. W następstwie tej sytuacji wielkie masy ludności są wykluczone i marginalizowane: bez pracy, bez perspektyw, bez dróg wyjścia. Samego człowieka uważa się za dobro konsumpcyjne, które można użyć, a potem wyrzucić. Daliśmy początek kulturze «odrzucenia», którą wręcz się promuje. Nie chodzi już tylko o zjawisko wyzysku i ucisku, ale o coś nowego: przez wykluczenie zraniona jest w samej swej istocie przynależność do społeczeństwa, w którym człowiek żyje, ponieważ nie jesteśmy w nim nawet na samym dole, na peryferiach czy pozbawieni władzy, ale poza nim. Wykluczeni nie są «wyzyskiwani», ale są odrzuceni, są «niepotrzebnymi resztkami»”.

Program debaty:10.00 Mechanizmy wykluczenia społecznego, patologie polityki społecznej
– O. dr Jan Pol, UKSW w Warszawie 10.30 Ekonomia wykluczenia – Grzegorz Muszyński, Dyr. ekonomiczny KON WIT 10.45 Uzależnienie a wykluczenie – O. Grzegorz Goralski, Prezes Stow. Alwernia 11.00 Oblicza bezdomności –  Maciej Zabielski, Kierownik Centrum Pomocy dla           Bezdomnych Mężczyzn
11.15 Pomoc społeczna – Marian Gliniecki, MOPS 11.30 Prewencja i pomoc postpenitencjarna – Elżbieta Skibicka, Kurator specjalista 11.45 Dyskusja
12.15 Przerwa kawowa
Readaptacja społeczna i reintegracja zawodowa – III sektor
12.45 Aleksandra Muszyńska – Nordea Bank Szwecja Oddział w Łodzi 13.00 Anna Stranz – Stowarzyszenie „Bractwo Więzienne”
13.15 Zofia Zięba – Spółdzielnia Socjalna Kreatywni
13.30 Waldemar Dąbrowski – Stowarzyszenie Profilaktyki i Readaptacji Mateusz
13.45 Andrzej Szlachtowicz – Świadectwo byłego więźnia
14.00 Dyskusja i wnioski
15.00 Zakończenie i rozdanie certyfikatów

Debatę prowadził dr Michał Włodarczyk z WSG.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Brak komentarzy.

Wybacz, komentowanie tymczasowo zabronione.