Jezu, znów Tobie ufam !

 dsc07055.JPG   biorę różaniec   dsc07049.JPG   dsc07054.JPG

Chcąc przelać na papier moje świadectwo wiary i nawrócenia się ku Bogu, muszę opisać przemianę, która dokonała się w moim sercu.
Wychowywałem się w rodzinie katolickiej, jak zresztą większość młodych ludzi w naszym kraju. Przystąpiłem do Pierwszej Komunii św. oraz sakramentu bierzmowania. Czułem się bardzo dumny z tego powodu. Ale chyba jeszcze wówczas do końca nie rozumiałem, jak wielka jest miłość Jezusa, jak bardzo kocha On ludzi i mnie osobiście.  
Jak mogłem?
Od Chrystusa oddalałem się z biegiem lat, niepostrzeżenie. Wreszcie zszedłem na „złą drogę”, nie bacząc na to, jak bardzo krzywdzę siebie, moich bliskich i mojego Pana Jezusa Chrystusa. Gdy z perspektywy czasu patrzę na te wszystkie okropności, jakie zrobiłem, czuję w sercu potworny żal, prosząc przy tym Boga, aby ulitował się nade mną. Śledząc cały Dekalog, widzę, że złamałem chyba wszystkie Boże nakazy. Jak mogłem być tak potwornie zły?!
Pismo Święte w celi
Trafiłem na długie lata do więzienia. Miałem czas na zadumę. Tak, analizowałem dokładnie moje błędy, płacząc po nocach nad podłością własnego życia…
Cały artykuł można przeczytać na stronie
http://www.przk.pl/przewodnik.php?id_art=15282

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Wielkie jest dla nas miłosierdzie Twoje Panie! To fragment mojej ulubionej pieśni, który Tobie dedykuję Drogi Bracie. Świadecw podobnych do Twego usłyszałam trochę gdy dane mi było spotykać się z 9osadzonymi w zamojskim ZK. Rozumiem to, co piszesz – dlatego obiecuję Ci moją modlitwę, gdyż trudno jest trwać, gdy „wafelki” nie zawsze rozumieją i szanują naszą przemianę. Skoro tak wielkich rzeczy Pan w Tobie dokonał – znak to, jak BARDZO ZALEŻY MU NA TOBIE. A gdy ma się taką świadomość – wtedy jest łatwiej. W końcu – wiara góry przenosi. Życzę Ci więc Drogi Bracie w Panu – głębokiej wiary, mocnej nadziei i siły. Trzymam kciuki – będę pamiętać przed Panem. Trzymaj się Jezusa. Twoja siostra w Panu – Asia od Radości

Ostróda   21.10.2008 Bóg zapłać Siostro za słowa, które są nadzieją, iż ludzie potrafią naprawdę wierzyć i ufać. Jestem autorem tego świadectwa i tym bardziej miło mi czytać takie komentarze. Jestem juz 2 rok na wolności i tylko dzięki Bogu, wierze i modlitwie wszystko dobrze się poukładało. Zostań z Bogiem – Piotr

Wybacz, komentowanie tymczasowo zabronione.